Dzień dobry
Dzisiaj taki temat. Zapraszam.
Kiedyś już pisałam o emocjach dorosłych – TUTAJ, jeśli jesteś zainteresowany/a.

Emocje, to złożony zespół zmian cielesnych i psychicznych. Obejmuje:
– pobudzenie fizjologiczne, czyli zmiany neuronalne, hormonalne, trzewiowe i mięśniowe
– procesy poznawcze, czyli interpretowane, wspomnienia, oczekiwania
– uczucia, czyli stan afektywny, ton uczuciowy
– reakcje behawioralne, czyli ekspresja, działania
Wykonywane są one w odpowiedzi na ważną sytuacje dla danej osoby. Bez względu na wiek wszyscy przeżywamy te same emocje, które wynikają z potrzeb. Emocje dają energię i sprawiają, że myśli przeistaczają się w czyny.
Mimo złożoności doznań emocjonalnych wyróżniamy cztery pary takich przeciwieństw: radość-smutek, strach-gniew, zdziwienie-oczekiwanie, akceptacja-wstręt. Wszystkie inne emocje są wariantami lub mieszankami tych ośmiu podstawowych na przykład: miłość, to połączenie radości i akceptacji, skrucha, to smutek i wstręt, rozczarowanie, to zdziwienie i smutek. Wszystkie emocje są tak samo ważne i nie można ich dzielić na dobre i złe.
Poszerzania wachlarza emocji dziecko uczy się w trakcie życia. Noworodek na przykład jest zdolny do odczuwania ogólnego stanu pozytywnego/negatywnego, czyli zainteresowania oraz smutku. Potem w kolejnych miesiącach rozwija się radość i gniew, a około ósmego miesiąca pojawia się strach.
Bardzo ważnym jest, aby emocje dziecka były zauważanie i akceptowane, dlatego nie zaprzeczajmy tym stanom i próbujmy je nazwać oraz towarzyszyć dziecku w ich przeżywaniu. To na rodzicu spoczywa rola regulacji emocji u dziecka, a sposobów jakich będzie używał, zależy od konkretnego dziecka (temperament, próg pobudzenia, wpływ genetyki, środowiska). Małe dzieci potrzebują wsparcia niemal cały czas, ponieważ ich reakcje są nagłe i mało zrozumiałe. W pierwszej kolejności należy przywrócić dziecku stanu spokoju, dlatego nie wymuszajmy kontroli, modulacji emocji i nie oceniajmy, tego co dziecko czuje.
Aby pomóc dziecku w radzeniu sobie z emocjami, to rodzic powinien przede wszystkim zaopiekować się sobą (uświadomić sobie własne emocje i dać prawo do ich wyrażania oraz dać sobie prawo do popełniania błędów i wyciągania wniosków). Na rodzicu spoczywa podwójna odpowiedzialność.
Wypieranie emocji nie sprawia, że one znikają. Za to kumulują się i dają o sobie znać w najmniej oczekiwanym momencie. Z kolei tłumienie też prowadzi do powstawiania napięć w ciele.
Pamiętajmy, że emocje nie są powodem do wstydu, dlatego jak wcześniej wspomniałam nie należy ich kontrolować i tłumić. Każdy ma prawo do odczuwania całego wachlarza emocji, bo jest to nieodłączną częścią życia człowieka. Nieodpowiednim jest zawstydzanie dziecka, obwinianie za brak kontroli lub karanie za okazywanie emocji, bo w ten sposób zwiększamy jego podatność na nieprzyjemnie odczucia bezsilności, poczucia braku wartości i bezwartościowości.
A oto kilka podpunktów jak rozpoznać emocje u dziecka:
– odczytaj sygnały, które wysyła dziecko i zidentyfikuj z czym są związane
-zmień formuły nazywania zachowania – „niegrzeczny”, „trudny”, „nieodpowiedni”, „złośliwy” i zrozum, że jest to związane z regulacją pobudzenia oraz potrzebą powrotu do stanu równowagi.
– Gdy z kolei podczas naszego zdenerwowania i irytacji mówimy dziecku, że ma się uspokoić, że ma się zachowywać odpowiednio i ma przestać płakać, to efekt jest odwrotny do zamierzonego. Małe dziecko potęguje emocjonalną reakcję i trudno je uspokoić. Jego mózg jest jeszcze niedojrzały i we władaniu prymitywnych uczuć, które wzmacniane są naszym niepokojem.
– Akceptuj dziecko nawet jeśli w trudnych momentach na przykład: podczas wielkiej złości mówi, że nas nienawidzi. Zamiast obrażać się na te słowa, warto zajrzeć głębiej i poszukać potrzeby, która kryje się za tym komunikatem. Można wtedy powiedzieć „rozumiem, w porządku”, „słyszę cię” i zachowując swój spokój sprawimy, że dziecko również się uspokoi. Będzie po tym gotowe do dalszej rozmowy.
– postaraj się nazwać, to co dziecko odczuwa oraz okazać swoją akceptację
– zidentyfikuje źródło stresu i szukaj schematów
– ucz się, co uspakaja Twoje dziecko
– pamiętaj, że dziecko, aby się uspokoić potrzebuje bezpiecznej przestrzeni
-zwróć uwagę na swoje reakcje i popatrz jak one wpływają na dziecko.
– ćwiczcie strategie uspakajania się, takie jak: ćwiczenia oddechowe – na przykład wyobrażenie sobie, że palce to świeczki i zdmuchiwanie ich. Po takim ćwiczeniu warto zapytać dziecko jak się czuje; Można też dziecko nauczyć różnych metod wyciszania: uspokajania umysłu i regeneracji (joga dziecięca, głęboki świadomy oddech. Oprócz ćwiczeń oddechowych trzeba ćwiczyć uważność, rysowanie, słuchanie i rozpoznawanie odgłosów albo po prostu odejście na bok. Można też dotykać czule dziecko, bo kontakt fizyczny jest skutecznym sposobem na wspieranie dziecka przeżywającego silne emocje. Małym dzieciom pomaga kontakt skóra do skóry, trzymanie za rękę, albo przyłożenie dłoni do twarzy, delikatne kołysanie lub energiczny uścisk. Należy jednak pamiętać, żeby nie robić tego na siłę, gdy dziecko nie chce.
– uświadamiaj dziecku o związku między tym co robi, a co dzieje się z jego umysłem i ciałem
– dopasuj słowa – mów w sposób odpowiedni do wieku dziecka
– dopasuj oczekiwania do możliwości swojego dziecka
– dbaj o relacje rodzinne
– ucz rozróżniania i nazywania emocji u dziecka
– pokazuj jak w konstruktywny sposób wyrażać emocje
– w przypadku radzenia sobie ze złością, która niesie ze sobą duże pokłady energii, pomocne mogą okazać się takie sposoby, jak: darcie papieru, rzucanie kulkami/piłkami, szybkie rysowanie, otwieranie okna/drzwi i „wyrzucanie” złości, tupanie nogami, bieganie w kółko, pompowanie balonów złością, a u starszych dzieci uderzanie w worek treningowy.
– pamiętaj, że dziecko uczy się przez naśladownictwo
– pokazuj dziecku, że nie należy obawiać się emocji, bo wszystkie są naturalne.
Rodzic powinien przyjąć postawę akceptującą o towarzyszyć dziecku poprzez tłumaczenie, wspieranie oraz stawianie granic, dzięki czemu dziecko może wypracować własną refleksyjność, świadomość i samodyscyplinę, co wspiera procesy samoregulacji.
Dziecko, które jest traktowane troskliwie i otrzymuje emocjonalną dostępność oraz wystarczająco dobrą opiekę od dorosłych, wykształca w sobie wewnętrznego opiekuna.
Rozmowa z dzieckiem o emocjach, daje mu szanse na zrozumienie, tego co się z nim dzieje. Maluchy nie rozumieją tego, bo doświadczanie emocji nie jest świadomą decyzją, dlatego warto rozmawiać z najmłodszymi i nazywać konkretne uczucia. Pomocne mogą być pytania – „jaki kolor ma złość?”, „jak wygląda osoba radosna?”, „jaki kształt ma miłość?”, „jaka pogoda panuje w twoim sercu, gdy jesteś smutny?”.
Jeśli dorosły otwarcie rozmawia o uczuciach daje dziecku komunikat, że mówienie o tym jest dobre i nie trzeba się tego wstydzić, ani udawać, że emocje nie istnieją. Maluch rozumie, że i dorośli bywają smutni, zezłoszczeni i mają swoje sposoby na uporanie się z tym.
Dziecko, które jest bardzo szczęśliwe, w przypływie euforii może popchnąć inne dziecko, uszczypnąć lub podrapać i wiele osób odbiera to jako zachowanie zdecydowanie negatywne, agresywne. Dlatego należy uważać tu przy karaniu za pozytywną emocje, bo dziecko przestaje wyrażać te emocje i tłumi je w sobie.
Specjalnie dorzucam tutaj dwa pliki z kolorowankami dla dzieci EMOCJE 🙂 (19.04.2026) z drugiego pliku można zrobić karty, dlatego dodałam obramowanie – przy druku trzeba ustawić „wiele” i strona poziomo.
Źródło obrazka:
https://unsplash.com/photos/lP_FbBkMn1c
Źródło tekstu:
https://dziecisawazne.pl/jak-pomoc-dziecku-regulowac-emocje/
https://ppp23.waw.pl/trudne-emocje-u-dzieci/
https://dziecisawazne.pl/wszystkie-emocje-sa-samo-wazne-warto-dzielic-dobre-zle/
https://www.mp.pl/pacjent/psychiatria/aktualnosci/204332,jak-radzic-sobie-z-emocjami-dzieci-zeby-wyrosly-na-szczesliwych-doroslych
Dodaj komentarz