PSYCHOLOGIA cz. 17 – Mansplaining

Dzień dobry

Dzisiaj taki temat. Z racji, że tamten temat poprzedni jest krótszy wrzucam kolejny. Aktualnie jestem na terapii także się stało i jestem. Powoli zobaczymy jak będzie z moim zdrowiem 🙂 póki co chcę wrócić do pisania tyle mam pomysłów, a po prostu idzie opornie. Wróciłam do programowania w języku Python. Ciągle gdzieś się we mnie tli, że zrobie jakąś fajną grę 🙂 trzymajcie kciuki, a tymczasem do miłego czytania.

Mansplaining (inaczej panjaśnienie albo tłumaczyzm) to sytuacja, w której jedna osoba (jest to zwykle mężczyzna) poucza zwykle drugą (kobietę) w sposób protekcjonalny, agresywny i deprecjonujący. Pouczający zakłada, że ma większą wiedzę, orientację, prawo do wypowiadania się na każdy temat. Przy tym obraża drugą osobę, zachowuje się niegrzecznie: przerywa, nie daje dojść do słowa.

Zjawisko brane jest jako przejaw agresji, dyskryminacji lub braku kultury.

Osobę pouczającą można określić słowem „gbur„.

Uważa się mansplaining jako określenie seksistowskie, bo tłumaczącym zazwyczaj jest uznawany mężczyzna, a nawet man, co oznacza mężczyznę, a słowo explaining jako wyjaśnianie.

Niestety zjawisko dość jest powszechne i to w tematyce motoryzacyjnej, że mężczyźni lepiej się znają na motoryzacji.

Warto gdy jesteśmy doświadczani tym zjawiskiem jako osoba, której tłumaczy niegrzeczny tłumacz, powiedzieć, że jego opinia nie przewyższa naszego zasobu informacji.

Źródło tekstu:

Czuła przewodniczka – Natalia de Barbaro

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Mansplaining

https://przemocometr.org/zjawisko-mansplainingu-w-relacji-heteroromantycznej/

Źródło obrazka:

https://unsplash.com/photos/woman-sitting-in-front-of-computer-monitor-explaining-something-two-man-and-woman-beside-her-IPBGKYnuz8Y

Dodaj komentarz

Zacznij bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑