Dzień dobry
Dzisiaj temat, który dotyczy i mnie i gromadzenia przeze mnie multum książek do przeczytania. Zapraszam.
Akurat dzisiaj mam kiepski dzień. Nie wiem czemu może to przez zmiany pogody, bo w weekend nawet wypoczęłam. No, ale znowu się zagapiłam, bo zazwyczaj wrzucam posty mniej więcej co tydzień. Zdarza mi się wrzucać też częściej, o ile mam przygotowane tematy i o ile też pozwala mi wena, a z nią jest w ostatnim czasie ciężko. Nie chcę rezygnować z pisania, bo jest to jedna z bardzo ważnych dla mnie rzeczy.

Tsundoku (jap. 積ん読) – to zjawisko polegające na gromadzeniu książek do przeczytania. Termin ten dotyczy zarówno książek, które leżą na półce nie przeczytane jak i książki przeznaczone do przeczytania, aczkolwiek bardziej ten termin dotyczy odkładania książek na stos i nieczytanie ich. Termin tsundoku to japoński slang złożony ze terminów tsunde-oku (積んでおく, „układać rzeczy, aby przygotować je na później i odejść”) i dokusho (読書, „czytać książki”).
Do tsundoku można porównać polski odpowiednik bibliofil, bibliofilizm, czy mól książkowy. Różnica jest w tym, że bibliofil gromadzi książki, bo je czyta i ogólnie kocha książki, gdy w przypadku tsundoku ideą jest po prostu gromadzenie. Jeszcze jedna różnica to, że bibliofil może mieć wyspecjalizowane zbiory, takie jak: stare wydania, książki z autografami lub książki ilustrowane.
Od bibliofilii odróżniamy też bibliomanię, która jest kompulsywną obsesją kolekcjonowania książek i która może wpływać na relacje międzyludzkie lub zdrowie.
Postać fikcyjna, która przedstawia to zjawisko tsundoku pokazuje, że:
- postać pragnie wiedzy i rozwoju – postać chce więcej, niż jest w stanie udźwignąć. Przestawia to dwie cechy – piękno i tragedię – taki tragikomizm.
- idealizm – postać kupuje książki, bo wierzy, że kiedyś będzie miała czas na przeczytanie. Wiara w lepszą wersję siebie.
- ucieczka – książki stają się jakby symbolicznym: „schronieniem”
- nadmiar emocji – postać czuje więcej, niż potrafi uporządkować, a stosy książek, to nieprzeżyte emocje
- chaos kontrolowany – na zewnątrz bałagan, wewnątrz system, który rozumie tylko ona sama
Mowa ciała postaci i jej przestrzeń:
- stosy książek na podłodze, parapecie i pod łózkiem
- zakładki w książkach, które nigdy nie były czytane
- książki kupowane „na wszelki wypadek”
- książki otwierane na pierwszej stronie i porzucone
- przestrzeń, która mówi: „Chcę więcej życia, niż mogę pomieścić”
Sposób mówienia:
- pełen ciepła, ekscytacji, ale czasem i wstydu – „Musiałam ją kupić, bo… no bo tak”, „Nie mogłam się powstrzymać”
Wewnętrzne myśli:
- marzenia o przyszłej wersji siebie – „Może ta książka mnie zmieni”, „Kiedyś będę mieć czas”
Zachowania:
- kupowanie książek impulsywnie
- przeglądanie książek by poczuć zapach papieru
- układanie stosów według nastroju
- kupowanie książek o tematach, których boi się dotknąć
Style:
Tsundoku romantyczne – książki głównie w tematyce miłości, duchowości i sztuce, stosy, jak małe ołtarzyki
Tsundoku intensywne – dziesiątki książek kupowane naraz, energia „muszę mieć wszystko”, stosy jak wieże oblężnicze
Tsundoku zaczepne – kupowanie książek, by imponować, ironiczne komentarze „czytam, to… mentalnie”, stosy, jak elementy stylu
Tsundoku intelektualne – książki filozoficzne, naukowe, perfekcyjne ułożone, czytanie fragmentów – nigdy całości
Tsundoku emocjonalne – książki kupowane w momencie kryzysu, stosy jako forma autoterapii, każda książka to „coś, czego nie umiem przeżyć”
Źródło treści:
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Tsundoku
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Bookworm
bing ai
Źródło obrazka:
Dodaj komentarz