Dzień dobry
Jakie są korzyści z grania w RolePlay? Podzielcie się w komentarzach 🙂 Ja podaje własne zapraszam.

Photo by Gabby Orcutt on Unsplash
Korzyści z grania w RolePlay? TAK!!! I to ile 🙂
Jeśli chodzi o mnie to ja zauważyłam ich dużo. Jeśli traficie na dobre rp, gdzie graczom zależy na tym, żeby czegoś się nauczyć, to jest tych korzyści od groma:
–Poprawiamy swój styl pisania – często ludzie dają uwagi na temat tego, co piszemy. Błędy stylistyczne nie straszne. Jestem w grupie, gdzie zwracają na to uwagę. Nawet w szkole nauczyciel tak pięknie nie wytłumaczy, jak inni uczestnicy za co bardzo dziękuje.
–Staramy się pisać z sensem, żeby inni uczestnicy zrozumieli – Dzięki temu wiemy, czy napisaliśmy coś z sensem, czy nie. Też zależy, z której jesteśmy strony, bo jeśli jesteśmy mistrzem gry, to zostajemy oceniani przez uczestników i pamiętajmy nie ilość lecz jakość. To co napiszemy powinno odzwierciedlić późniejsze zachowanie uczestników.
–Staramy się pamiętać o drobnostkach i zachować logikę tego, co robimy – czy ktoś pamięta taką zabawę o chowaniu żyrafy do lodówki, czyli otwórz lodówkę włóż żyrafę, a potem zamknij lodówkę? Podam swój przykład, gdzie jeden mały błąd może zmienić wątek. Akurat w tym wypadku mistrz gry był łaskawy:
„Otóż uderzyłam wroga w głowę pistoletem. Upadł, a potem mieliśmy ruszyć dalej.
-czy związałaś wroga? – zapytała jedna z postaci gry (prowadzący).
Szybko napisałam, że wroga związałam i mogliśmy iść dalej.”
Mistrz mógł nie zwrócić uwagi na taką drobnostkę i wróg mógł powiadomić innych. Tym samym mogłabym sprowadzić na śmierć postać, jak i innych towarzyszy.
–Uczymy się czytać ze zrozumieniem – jesteśmy do tego zmuszeni jakby nie spojrzeć mamy odpowiedzieć uczestnikowi „na zaczepkę”. Skoro postać innego uczestnika z nami walczy, to musimy przeprowadzić kontratak lub się jakoś obronić. To jeden z przykładów.
–Staramy się popełniać mniej błędów ortograficznych – w sumie inni uczestnicy mówią o popełnionych błędach. Osobiście, żebym ja nie zrobiła gafy wchodzę i wpisuje w ‚Google’, to trwa 30 sekund, a ja spokojnie mogę pisać.
–Próbujemy zagłębić się w temat… – na przykład w czasie gry postanowiłam poruszyć temat robienia bimbru. Z kolei w innym rp przeczytałam wspaniały opis ważenia piwa. Znów wracam też do tematu uczuć, emocji, które musimy opisać często u swoich postaci – zachęcam na blogu znajdziecie wszelkie informacje o emocjach, a ja to ciągle aktualizuje. Moje pisanie wyglądało marnie. Trzy zdania i dialog, a czasem jedno słowo. No i w sumie jedno moje słowo stało się memem powtarzanym przez wszystkich graczy, którzy byli w jednym RolePlay – „POCISK” to była cała wypowiedź mojej postaci. Teraz już tak nie robię 😀
Kolejna ciekawostka ostatnio bardzo interesuję się tematyką militarną. Za tym idą książki o wojnach, o żołnierzach o specjalizacjach w wojsku. Zainteresowanie bronią, pojazdami na przykład: czołgi, samoloty, a nawet sztuki walki.
Kolejna tematyka, to fantastyka na przykład jak ubiera się czarodziej? kto to jest drow?
–Uczymy się kreatywności od innych.
–Często na rozmowach o pracę, pracodawca mówi: „Proszę sobie wyobrazić…” – i jesteście przygotowani na takie pytanie, nic Was nie zagnie 😉
-Wzbogacamy swoje słownictwo. Rozwijamy wyobraźnię.
-Stajemy się odważniejsi.
-Jedna ze świetnych zasad pokazuje, jak pracujemy z innymi w grupie – czy raczej jesteśmy samotnikami, jak reagujemy na kłótnie, dyskusje, czy jesteśmy wycofani
-Wiem może to nie jest idealna korzyść, ale… w przypadku, gdy nie możemy wyjść z domu, to jest alternatywne okno na świat.
–Poznajemy nowych ludzi z kraju, czy Polski.
-Jeśli się uda, to chciałabym prowadzić naukę języka z RolePlay.
Ciekawostka, którą zauważyłam to, że często wiek nawet nie ma znaczenia często z nastolatkami pisze się, jak z równą osobą.
Dzięki RolePlay poznałam wiele wspaniałych osób ^^ Jeśli ktoś kto ze mną gra to czyta niech wie, że dziękuję za to, że mogę z Wami grać i spędzać czas na czacie głosowym.
Źródło zdjęcia: https://unsplash.com/photos/kPtrg4Z6jZ0unsplash-logoGabby Orcutt