Błędy logiczne pojawiające się w RolePlay i w czasie pisania

Dzień dobry

Pogoda straszna, ale ma być w nowym tygodniu jeszcze ciepło. Z drugiej strony w końcu popada, bo jest bardzo sucho. Weekend, więc dzisiaj kolejny temat tym razem o błędach dotyczących logiki. Zapraszam.

Tak, ten temat wiele razy pojawia się w RP i wynika w związku z tym wiele kłótni (shitstormów), po których RolePlay poupadały. Zwolennicy logiki walczą o logikę rozgrywki w RP z tymi, którzy uważają, że logika ich nie dotyczy, bo najważniejsza jest dobra zabawa. Jest to kolejny problem RolePlay, który potrafi w ciągu kilku minut zamknąć rp i mieści się w top problemów RP, zaraz obok tego: z wyborem platformy do grania typu messanger, a discord, czy też wyboru stylu książkowo-gwiazdkowego.

alvaro-reyes-507651-unsplash
Photo by Alvaro Reyes on Unsplash

Może zacznijmy od definicji: Czym jest logika?

Logika, to nauka o sposobach jasnego myślenia i ścisłego formułowania myśli. Łączy się z innym elementem, z retoryką i razem tworzą filozofię.
Dzisiaj logikę wykorzystuje się głównie w dziedzinach matematyki, informatyki oraz sztucznej inteligencji.

Z mojego punktu widzenia logika, to jakby układanka składająca się z pasujących do siebie wielu elementów lub jak pasujący kryształowy but do stopy Kopciuszka. Puzzle, jak i buta ktoś stworzył, bo nie spadły z nieba. Puzzle zazwyczaj są wyprodukowane masowo w jakiejś fabryce, a but wyczarowany był przez wróżkę chrzestną. Puzzle potrzebowały wcześniej materiału, na przykład: papieru, farby, folii, żeby powstały, a wróżka chrzestna, żeby wyczarować taki but, musiała użyć magii, czyli jakiegoś rodzaju energii. Puzzle zazwyczaj służą do układania, a wróżka no tak niby powinna posiadać moc. Tylko warto sobie zadać pytania:
Dlaczego musi potrafić czarować? Skąd wiemy, czy to na pewno ona?
Skąd wzięła się magia? Jak wyglądała ta magia? Czy użyła many, czy może jakiejś energii z zewnątrz? Jakie konsekwencje były w związku z użyciem magii?

Do pisania książek jest wiele poradników, ale żaden nie zachęca do tworzenia warsztatu pisarskiego i skupienia się na logice. No i przykładem jestem tutaj tego ja. Pisałam tyle lat, żeby po prostu pisać. Liczyłam słowa, zdania, wyrazy, kartki zapisane długopisem, a zabrakło po prostu w tym logiki. Do pewnego momentu docierałam i totalna pustka. Następnie poprawiałam w nieskończoność błędnie opisane teksty. Pozostały mi niepokończone książki z brakiem jakiejkolwiek logiki. Dzisiaj, żeby to naprawić potrzeba wiele czasu i wiedzy, której nie miałam wcześniej.
A dlaczego pustka? To proste. Stworzyłam świat, ale po prostu okrojony. Tak naprawdę w głowie miałam fragmenty, a nie całość. W trakcie pisania dorzucałam:
„Wyjdzie w czasie pisania…” – a moje myśli kierowały się w stronę weny, bo przecież to ona była wszystkiemu winna. Teraz jednak rozumiem, pisanie najlepiej zaplanować o określonej godzinie. Moje godziny na przykład są od 9 do 12, ale niestety wtedy jestem w pracy. Jednak jeśli się chce, można coś napisać bez wymuszania, bez tłumaczenia – bo wena… Najlepiej zrobić sobie plan organizacyjny, bo chaos niestety nie pomaga, a prowadzi do marnowania czasu, bo trzeba poprawiać w nieskończoność. Przede wszystkim trzeba pokonać lenia i ćwiczyć pisanie oraz dużo, dużo czytać. Polecam.

Kiedyś dałam fragment mojego tekstu z książki do jednej z grup RP Ambitne. Dowiedziałam się, że moje postacie są takie same i bezbarwne, wtedy zrozumiałam swoje błędy. Zabrakło po prostu profilów moich postaci. Niby wiedziałam, jak zachowuje się moja bohaterka, ale nie dałam jej opisu. Najważniejsze było, żeby miała czerwone włosy i miała wybraną przeze mnie cechę, a w reszcie hulaj dusza piekła nie ma. Postać nie miała stałych cech i ciągle była zmienna, a każda z pobocznych postaci miała prędzej, czy później taką samą osobowość.
Kolejny mój błąd polegał na obszernym dialogu, a braku opisów. Przyjęło się, że ściany tekstu nikogo nie interesują, bo takie czasy i dzisiaj człowiek nie ma czasu czytać. No, a one są bardzo ważne i potrzebne, bo nadają klimatu. Z kolei opisane odczucia postaci, jej zachowania, pozwalają nam czytającym na jej poznanie, czy też utożsamianie się z nią.

Przejdźmy do przykładów braku logiki w RP, bo temat błędów popełnianych przy samym pisaniu, to temat rzeka.
Co przyczynia się do powstania takich błędów?

1. Brak zasad w uniwersum, brak konkretnego opisu świata – jak wcześniej napisałam powoduje, to powstawanie błędów logicznych. Składają się na to nieopisany świat (lub bardzo słabo opisany), brak opisów zjawisk występujących w tym świecie, brak opisu ras, brak opisu historii, religii, czy brak opisu mechaniki. Prowadzi, to do poważnych błędów i gracz ma związane ręce. Często w ogłoszeniu napisane jest tak:

„O takie sobie luźne rp. Akcja rozgrywa się gdzieś tam w mieście X  (z jakimiś lokalizacjami). Możesz wszystko nic cię nie ogranicza, chyba że tylko twoja wyobraźnia.”

Ogólnie jest świetnie, co nie? No, nie do końca tak jest niestety. Też niestety uświadomiłam sobie to niedawno, a wspierając jedno z rp sama wystawiałam podobne ogłoszenia. Tak sobie myślałam, że skoro mamy wyobraźnię, to nic nie powinno nas ograniczać. W myśl zasady: „Bądźmy kreatywni i piszmy, co nam przyjdzie do głowy”. No i tutaj dochodzimy do niczego, bo brak podstaw to już jest wystarczające ograniczenie. Możesz wszystko i nie możesz nic. Obszerny świat bez jakichkolwiek ram. Tak naprawdę nie wiemy, czy za chwile admin nie powie, że musisz usunąć dany tekst, bo jest niezgodny z jego widzimisię.

Kiedyś ktoś mnie zapytał, czy wampiry mogą mieć dzieci, bo tak logicznie to nie powinny mieć. Kiedyś z pewnością powrócę do tego tematu, bo zdania są podzielone. W jednym fandomie dopuszczają, a w innym nie.

W każdym razie ktoś powinien czuwać nad logiką w danym RP, bo te niepilnowane, po prostu upadają po kilku dniach, albo w ogóle nie ruszają z jakąkolwiek akcją.

2. Brak jakiejkolwiek wiedzy o tym, o czym piszemy lub chcemy pisać –  Skoro już podjęliśmy się pisania na jakiś temat i tworzymy już ten świat, to miejmy chociaż minimalne pojęcie, o czym piszemy, albo chciejmy to poznać. Przecież mamy dostęp do Internetu i jak chcemy pisać RolePlay, na przykład: o życiu we Francji, to powinno się wiedzieć jak żyją Francuzi. Oczywiście nie generalizując, jeśli pożyczamy tylko nazwę państwa, warto dać adnotację, albo wystarczy wyjaśnienie, dlaczego oni zachowują się inaczej. Może coś wpłynęło na zmianę ich zachowania. Kolejno jeśli opisujemy walkę mieczem, to chociaż powinniśmy mieć minimalne pojęcie jak wygląda miecz i jak się go używa. Do tego punktu dodam jeszcze jedno pojęcie – tak zwanych sandboxów, czyli obszernych światów, gdzie można robić wszystko. Mistrz Gry, który kieruje taką rozgrywką musi naprawdę wykazać się dużą wiedzą.

3. Brak wprowadzenia lub nielogiczne wprowadzenie – byłam na kilku RP i wiele razy było tak, że chciałam, żeby ktoś mnie wprowadził, bo to ważne zwłaszcza w przypadku, gdy akcja trwa od dawna, albo gdy nie wie się jak zacząć. Często brakuje informacji, które mogły by pomóc w rozpoczęciu rozgrywki. Prowadzi to do wielu błędów. Rozpoczynamy grę na przykład: wpadli na siebie, albo po dniu gry tworzą parę.
Brak wstępu został wytłumaczony w ten sposób, że doprowadził mnie do zadania sobie pytania, po co niektórzy tworzą RP. Admin jasno napisał, że ludzie go wkurzają, a mu się po prostu nie chce i nie będzie tego robił.

Samo wprowadzanie też często pozostawia wiele do życzenia. Raz siedzieliśmy kilka godzin i dyskutowaliśmy, jak wytłumaczyć pewne zachowania, które nie miały logicznego oparcia. Mieliśmy odnaleźć postać w zasypanej piwnicy. Cała akcja trwała 2 minuty. Znaleźli i zawieźli znalezionego do siedziby – nazywamy to już powergamingiem. Nie było czasu na reakcję drugiej strony.
Dajmy na to wyobraźcie sobie taką sytuacje:
Dostaniesz zlecenie zdobycia przedmiotu Y, a Ty dajesz odpis:
Poszedłem, wziąłem i wróciłem”
Gra po najniższej linii oporu. Teraz pomyślcie sobie, po co Tolken pisał trylogie Władcy Pierścieni.

4. Postacie nie pasujące do rp oraz Marysienki.

Jeśli chodzi o postaci niepasujące do pewnych uniwersów, to także często takie spotykałam, ale w tym przypadku, co ja opiszę, to my nie mieliśmy racji, bo nie było zawartej informacji o wieku danej rasy.
Otóż uczestniczka zrobiła elfa, który miał dwadzieścia tysięcy lat. Admin powtarzał, że RP jest autorskie, ale ciągle powoływał się na fandomowe uniwersa. W jednym z takich było nawet, że elfy potrafią być nieśmiertelne, czego nie wzięliśmy pod uwagę. Jeśli taka karta z wiekiem by przeszła, to jedna z zasad RP, blokowała umiejętności tej elfki, a trzeba było zaczynać od zera. Teraz wyobraźcie sobie takiego elfa z takim wiekiem, który nic nie potrafi.

Dajmy na to też taką sytuację:

Jesteś wampirem i admin zatwierdza twoja kartę, że bez picia krwi twoja postać umrze. Jednak nie możesz pić krwi innego gracza nawet, jeśli ten wyrazi na to zgodę.

Może być też taka sytuacja, że pewne cechy będą sprzeczne z innymi na przykład: zły, ale dobry. Może też tyczyć się dopasowania profesji do cechy charakteru i spotkałam się z „dobrym złodziejem” w sensie jako dobry człowiek.

Teraz wróćmy do Marysieńki, o której pisałam w oddzielnym wpisie. Znajdziecie go TUTAJ.
Skoro zasad nie ma co do tworzenia postaci, a ja mogę zrobić wszystko, to znaczy że mogę równie dobrze zrobić super postać – nieśmiertelną bogini, która może robić wszystko bez żadnych konsekwencji. Jedynym ze świetnych przykładów jest film Bruce Wszechmogący, który pokazuje, do czego jest zdolny człowiek pozbawiony zasad. W takim razie, co w tym jest nie tak? To jest strasznie nienaturalne i nielogiczne prowadzić, w taki sposób swoją postać. Zawsze jest przyczyna, a co za tym idzie skutek. Żadna, to frajda grać chodzącym ideałem, pokrzywdzonym przez los i zabijać wszystkich po drodze. Jeśli dodamy do tego RolePlay grupowe, no to prędzej czy później wyleci merysujka lub rp upadnie.

3. Gdy twoja postać jest od początku zerem… – zaczynasz tak jak wszyscy inni gracze, bo musi być sprawiedliwość. Taka sama pula pieniędzy, beznadziejne wyposażenie. Tutaj pojawia się pytanie – po co mam pisać, że pochodzę z bogatej rodziny, jak na koncie i tak widnieje 50 monet, a moja postać musi chodzić w łachmanach, bo tak muszą wszyscy. W większości gier na konsole tak jest. Mam jeden atak, którego uczę się na początku gry i w trakcie rozgrywki poznaje nowe. Jasne jest to, że no twórcy musieli stworzyć okrojony świat, bo wszystkiego nie da się umieścić w jednej grze, a zazwyczaj reakcje w grze muszą być szybkie, dlatego jest mało czasu przeznaczonego na wybory. Jednakże w wypadku RP wydaje mi się, że jest to nielogiczne, że postać, która jest magiem, nie potrafi rzucać czarów. W takim razie na jakiej podstawie jest magiem skoro nigdy nie rzucała zaklęć? Ot pytanie do twórców RP…

4. Brak znajomości psychologii, czyli jak wytłumaczyć głupie zachowanie – Tulpa – na jednym z rp zachowanie postaci zostało podpięte pod słowo tulpa.

Co to takiego jest ta „tulpa”?
Tulpa, to odrębna świadomość, zakorzeniona w ciele swojego stwórcy i kierowana przez niego. Gdy dzieci wymyślają swojego przyjaciela, tak dorosła osoba przenosi ją (albo je) jakby do swojego umysłu i tam z nią żyje normalnie jak z innymi żywymi ludźmi. Można uznać to coś za rodzaj schizofrenii. Jednym z problemów jest to, że postacie mogą przejmować kontrolę nad ciałem. Tak więc skakanie pomiędzy byciem dobrym, a złym wielu tłumaczy po prostu tulpą. Tylko, że ci którzy to robią, nie wiedzą, co to jest nawet ta tulpa.

5. Tradycyjny motyw „bo zabili mi rodziców” i zemsta. O motywach będzie oddzielny wpis, gdzie rozpiszę jakie są inne motywy. W każdym razie to nawet ja się na to złapałam i jedna z moich postaci miała taki motyw. Teraz zróbcie przegląd filmów, w których rodzice zginęli. Jest ich masa, na przykład: Kill Bill, Leon Zawodowiec, czy też Star Wars Łotr. Zrozumiałe jest jeśli jedna osoba na serwie tak ma, ale nie wszystkie.

6. Moja postać urodziła się „w mieście X, które przestało istnieć przed moimi narodzinami”  – to niestety nie jest żart, ale taki błąd się zdarza, bo niektórzy zupełnie nie czytają historii. Biorą jakąś nazwę z tekstu, która wpadła im w oko i wpisują do kp. Może być też tak, że jest taka planeta, rasa, która nie ma racji bytu. Warto dlatego zawsze zajrzeć do tekstu.

7. Uniwersalnie – nasze postacie wpadły na siebie – może to zabawne, ale w większości RP, że „przypadkiem” się tam znalazły. Można zrozumieć jedną sytuacje, gdy ktoś na siebie wpada i tak się poznają, bo nawet w życiu zdarzają się podobne sytuacje. Jednak wydaje się niepokojące, gdy większość serwera tak ma, to raczej mało prawdopodobne, żeby takie coś miało w ogóle miejsce.

rawpixel-675364-unsplash
Photo by rawpixel on Unsplash

8. Spójrz ja jestem naprawdę bogaty – administrator/moderator dodający swoim postaciom pieniądze w grze za nic nie robienie, albo ot tak, bo chce. Jeszcze jakby postacie szły do pracy. Jak wytłumaczyć brak źródła pozyskiwania, produkowania pieniędzy, albo nagłe skoki cen bez uzasadnienia zjawisk ekonomicznych. Może to coś w rodzaju The Sims, gdzie po wpisaniu hasła otrzymuję górę pieniędzy. Nawet w typowej grze cRPG, żeby zdobyć pieniądze muszę iść wykonać zadanie, czy też sprzedać przedmioty, albo jak w Fable kupić mieszkania i wynajmować lokatorom.

9. Jak nie mam z kim pisać tworze sobie postać, potem kilka NPC i pisze sam/a ze sobą w rp grupowych. – w tym przypadku należy zadać sobie pytanie, po co w takim razie grać w grupowych, skoro się gra i tak z samym sobą? Parodie to zaczynają się wówczas, gdy tworzymy romanse pomiędzy własnymi postaciami, bo inny gracz nie chciał zrobić paringu, albo było to zbyt trudne do osiągnięcia. Swoją drogą nigdy nie zrozumiem graczy, którzy grają tylko w RP, żeby przeżyć przygody łóżkowe.

10. Krótkie KP – wyjdzie w czasie pisania – tworząc KP tworzy się postać. Po to jest to rozpisanie, żeby nie skakać pomiędzy cechami, umiejętnościami, zwyczajami i takie kp może też pomóc innym uczestnikom. Jeśli z kp wynika, że mam złą postać, to mogę przewidzieć jak się zachowa w pewnych kluczowych sytuacjach. Oczywiście nie piszę tu o metagamingu (punkt 12). Zazwyczaj w RP kazano napisać dwie umiejętności i dwie zwady, a jak nie ma takiego ograniczenia, to możemy umieć wszystko, czyli powoli kierujemy się powoli w tworzenie Mary Sue, dlatego tak ważne jest zachować balans. Oczywiście nie musimy wszystkiego odkrywać w karcie postaci, ale kluczowe informacje są ważne. Zwłaszcza, te które zachęcą innych, że będą chcieli wejść w interakcje.

11. Bad boy i grzeczna dziewczynka – osoby piszące takie RP w ogóle nie posiadają wiedzy o tym, jak wygląda związek pomiędzy złą, a dobrą postacią. Oczywiście na końcu żyli długo i szczęśliwie, albo pozabijali się z miłości. Najwięcej tego typu tekstów jest na Wattepadzie. Polecam jedną z fajnych książek, która chociaż trochę pozwoli poznać tę tematykę od strony psychologicznej: Rose Madder – Stephena Kinga.

12. Metagaming – wykorzystywanie wiedzy z poza świata gry w grze. Najprostszy przykład, to nie znam innej postaci, a używam jej imienia. Może być też tak, że wyczytałam coś w karcie postaci innego uczestnika lub używam informacji, o których postać myślała (no chyba, że posiadam umiejętności czytania w myślach) i wykorzystuję to w rozgrywce. Moja postać nie ma prawa w żaden logiczny sposób, tego wykorzystać.

13. Co admin miał na myśli? – brak rozpisanych informacji, znów „domyśl się graczu”, bo tak było w jakieś grze. Inny gracz nie musi wiedzieć tego, co miał na myśli twórca. RolePlay to nie matura z jednym kluczowym rozwiązaniem (chociaż niektórzy tak właśnie myślą). Miałam taką sytuacje, że w jednym z RP podczas walki nie wiedziałam, o co chodzi w słowo „Tanki”. Ot wiecie dla mnie to taka gra z Pegazusa, gdzie broniło się czołgami orła. Sęk w tym, że chodziło o postać – Tank, czyli coś w stylu pomniejszego bossa.

Są też takie sytuacje, że admin daje postaci jakąś rzecz, z którą gracz nie ma pojęcia co ma zrobić. Miałam tak kilka razy, że nie wiedziałam, o co chodzi z przedmiotami i w związku z tym używałam je, w jak najgłupszy sposób.

14. Powergaming – W niektórych RP, żeby zapobiec powergamingowi, stosuje się czas niedokonany i w trudnych sytuacjach używa się kostki lub bota, który wybiera odpowiedź „tak” lub „nie”.

Pod to chciałabym podpiąć jeszcze Mistrzów gry/adminów, którzy bawią się w bogów i zabijają postacie, bo tak, bo mogą.

Jeśli znajdę coś więcej o błędach logicznych zrobię kolejny wpis 😉 jest ich od groma.
Resztę znajdziecie tutaj w grupach społecznościowych:
Hejted RolePlay
https://web.facebook.com/groups/rpgwroclaw/ – RPG Wrocław
https://web.facebook.com/groups/panowie.panie.rpg/ – RPG
Memy RP/RPG
Kwiatki z sesji
To Ja Go Tnę
Ekspert RPG
Mądrości Mistrza Gry

Źródło tekstu: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Logika
http://lo.tarnobrzeg.pl/lesser/artykuly/tulpa-zabawa-w-schizofrenie
https://tulpa.pl/
http://pl.role-play.wikia.com/wiki/Metagaming
http://pl.role-play.wikia.com/wiki/PowerGaming?li_source=LI&li_medium=wikia-footer-wiki-rec
Źródło obrazków: https://unsplash.com/photos/4eTnTQle0KsAlvaro Reyes
https://unsplash.com/photos/q5AR3dSnVVQrawpixel

Dodaj komentarz

Zacznij bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑