EMOCJE cz. 36 – Amae

Dzień dobry

Trochę zawirowań mam ostatnio, stąd opóźnienia niestety. Kończy mi się powoli pobyt na terapii grupowej i trochę mam stresu. Dzisiaj emocja amae. Myślę ciągle, żeby jakiś inny temat ogarnąć, a mam ich 600, a tak się ociągam 😛 czuje się z tym strasznie. Ale po prostu nie mam pracy i szukam właśnie, a rozprawa w sądzie wyrok odroczyli do września i wiele rzeczy mi się sypie. Mam nadzieję, że ogarnę się i wrócę do pisania 🙂 Tymczasem miłego czytania.

Amae emocja uznawana jest za element wszelkiego rodzaju relacji międzyludzkich, zarówno u bliskich jak i u znajomych czy przyjaciół. Emocja pojawia się w sytuacji gdy jesteśmy uzależnieni od pomocy drugiej osobie i nie mamy obowiązku okazywać jej wdzięczności. Najczęściej jest to widziane w kulturze japońskiej. W ogóle dla zachodu jest to trudne do zrozumienia, że często w grupie człowiek jest silniejszy, niż jako indywidualna jednostka. Niestety na zachodzie zachowanie amae uznawane jest za dziecinne, bo tutaj kultura wymaga samowystarczalności i uznaje to za dorosłość, tymczasem zachowanie niezależności uznaje za dziecinne. Nawet nie można zrozumieć tego „bezwdzięczności”, bo na zachodzie przyjęło się, że za każdą przysługę zbieramy tak zwane „zobowiązania”. Dlatego osoba prosząca o pomoc zbyt często jest uznawana za słabą.

Amae „wyraża japoński charakter narodowy„.

Źródło tekstu:

Księga ludzkich uczuć – Tiffany Watt Smith

Źródło obrazka:

https://unsplash.com/photos/three-women-walking-on-brown-wooden-dock-near-high-rise-building-during-daytime-mKJUoZPy70I

Dodaj komentarz

Zacznij bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑