Wulgaryzmy i przekleństwa

Dzień dobry

Dzisiaj taki temat. Zapraszam. Właśnie jestem w drodze powrotnej do Wrocławia po weekendzie w moim miasteczku rodzinnym. Grzybów w tym roku zebraliśmy bardzo mało. Wracam z córką i tak wpadł mi do głowy pomysł na wpis na blogu o wulgaryzmach, ale w formie bezpiecznej dla młodszych odbiorców. Ja dalej z katarem i zawalone mam całe zatoki. Jutro znów do pracy. Od środy będzie skomplikowany czas, napięty grafik. A mnie teraz czeka długa droga w korku…

Używanie wulgaryzmów i przekleństw stanowi naruszenie tabu i podlega społecznej dezaprobacie.

Wulgaryzm to słowo, którego znaczenie jest kontrowersyjne, bulwersujące, tak po dziecinnemu można uznać to jako ‚brzydkie słowo‚. Mówienie w sposób wulgarny należy do zachowań niezgodnych przyjętych z normą obyczajową i zazwyczaj świadczy o niskim poziomie kultury. Wulgaryzm najczęściej jest stosowany spontanicznie, ale może stanowić przejaw całkowitemu braku samokontroli.

Przekleństwa to zazwyczaj wyrażenia informacyjnie puste. Przekleństwa to jakby synonim słowa wulgaryzmów, ale różnią się między sobą. Dlatego uznawane są za wyrażenia puste, bo nie można definitywnie określić ich znaczenia. W tym wracając do porównania przekleństw i wulgaryzmów, można ująć to zdaniem: przeklina, ale nie mówi w sposób wulgarny i mówi w sposób wulgarny, ale nie przeklina. Wulgarność wiąże się z szerszym spojrzeniem, dotyczy wielu innych czynności, takich jak: ubieranie się wulgarnie, tańczenie wulgarne czy spoglądanie w sposób wulgarny.

Przekleństwo to pojęcie niejednoznaczne. Można wyróżnić co najmniej trzy jego sensy: wartościujący, instrumentalny i wyrażeniowy. Wartościujący to na przykład: ktoś przeklina kogoś za coś; ktoś przeklina coś. Instrumentalny jest motywowany utrwaloną w kulturze ludowo-religijnej wiarą w magiczną moc słów, w to między innymi, że słowa te spełnią się jak zaklęcia, klątwy. Są to zazwyczaj życzenia by komuś stało się coś złego, na przykład: ktoś rzuca na kogoś przekleństwo albo przeklinanie kogoś. Najczęściej występuje ten sposób wyrażeniowy, bo jednostka przeklina, używa w odniesieniu do drugiej osoby, przedmiotu spontanicznego zachowania werbalnego, polegającego na wypowiadaniu określonych sekwencji dźwiękowych, na przykład: cholera, kurka wodna etc. Za ich pomocą osoba może ujawniać swój stan emocjonalny. Poprzez wyrażenie w wyniku reakcji na fragment rzeczywistości wyraża w ten sposób emocje. I tak w tym przypadku nie musimy mówić, że przekleństwo wyrażeniowe wynika z negatywnych emocji, o nie może wynikać z emocji również pozytywnych, gdy sposób wartościujący i instrumentalny wynikają tylko z negatywizmu.

Cześć wulgaryzmów jest w zbiorze mającym znaczenie, a część jak przekleństwa informacyjnie puste. Jednakże opis treści nie należy łączyć z opisem – subiektywnym, emocjonalnym. Trzeba spojrzeć na całokształt wiek, status społeczny, poziomu wykształcenia i kultury. Ale przekleństwa mają mniejszy poziom, są dopuszczalne, a na wulgaryzmy już jest nałożone tabu.

Wiele wulgaryzmów pochodzi ze slangu więziennego, ale są także indywidualizmy.

Wulgaryzmy i przekleństwa możemy rozumieć poprzez kontekst sytuacji.

Według Słownika polskich przekleństw i wulgaryzmów przekleństwo to jednostka leksykalna, za pomocą której mówiący w sposób spontaniczny ujawnić swoje emocje względem czegoś lub kogoś, nie przekazując żadnej informacji. Zaś wulgaryzm według słownika to jednostka leksykalna, za pomocą której mówiący ujawnia swoje emocje względem czegoś lub kogoś, łamiąc przy tym tabu językowe.

Jak wcześniej pisałam wulgaryzmy mogą mieć znaczenie, albo po prostu być ułożone w puste ciągi sematyczne, które wyrażają emocje, albo ciągi znaczące, które służą charakterystyce jakiemuś obiektowi.

Pomiędzy wulgaryzmami, a przekleństwami jednak może zachodzić relacja krzyżowania. Istnieją przekleństwa niewulgarne, a także wulgaryzmy nie należące do zbioru przekleństw.

Niektóre przekleństwa i wulgaryzmy używane są jako wyzwiska. Przyjmuje się, że wyzwisko według słownika to zwykle spontaniczne wyrażenie, ujawniające emocje mówiącego względem adresata; może być użyte celowo, by adresat wiedział, że mówiący czuje wyglądem niego coś złego i żeby adresat poczuł się źle z tego powodu.

Źródło treści:

Słownik polskich przekleństw i wulgaryzmów – Maciek Grochowski

Źródło obrazka:

https://unsplash.com/photos/a-man-blowing-a-bubble-with-his-mouth-wWLp5Zj6FfA

Dodaj komentarz

Zacznij bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑